Zaznacz stronę

Dziki Blues Band

                                                                                 Na zawsze tylko blues

ESTB. 2023

O nas

Osadzone w blues-rockowym klimacie riffy wraz z charakterystycznym, zachrypniętym głosem wokalisty i mającą charakter napędowy sekcją rytmiczną Dziki Blues Band, odzwierciedlają najlepsze tradycje, na których wychowali się wszyscy członkowie Zespołu.

Pochodzący z różnych środowisk i mający niejednokrotnie całkiem odmienne historie ludzie, spotykali się w jednym miejscu z inicjatywy wokalisty, Wiesława Kaniowskiego, znanego w lokalnym środowisku muzyków pod pseudonimem Dziki. Dziki po latach muzycznej bezczynności, spowodowanej życiowymi perturbacjami, postanowił wrócić do tego co kocha najbardziej – do bluesa – i w październiku 2022 roku skierował swe kroki do kolegi z nieistniejącego już zespołu Liga Dusz, bardzo aktywnego basisty Witka Dziwlika (Liga Dusz, Dziki Squad, The Snow, Slow, Moby Dick, , Aleja, RIV) w celu skompletowaniu zespołu. Witek podjął wyzwanie i już po kilku tygodniach, w listopadzie, do zespołu dołączyli: perkusista Robert Harmata (Harnaś) (Desperacja, Vall Halla, Blowing Snow, Whisky On The Rocks, Two Tones, Krzywa Alternatywa, Stare Dziady, Garaż) oraz gitarzysta Paweł Paszek (TOOV, Aleja, The Snow). Skład zaczynał się klarować.

HISTORIA DZIKIEGO

Wiesław „Dziki” Kaniowski DBB

Zespół początkowo koncentrował swoje wysiłki na przywróceniu do życia najlepszych utworów Ligi Dusz, co ułatwiło zgranie się i zainicjowanie zespołowego „ducha”. Z uwagi na aranżacje tych kompozycji, do składu musiał dołączyć ktoś grający na harmonijce ustnej, która nadawała im unikalnego charakteru. Człowiekiem, który wpasował się idealnie – nie tylko muzycznie, ale również (co chyba nawet ważniejsze) mentalnie, był Zbigniew Maciejczyk (grający czynnie na gitarze w zespole Garaż, wcześniej również w kilku formacjach punk-rockowych lat 80-tych). Ostatnim, który dołączył zamykając pierwotny skład, był gitarzysta Marek Bury (Moby Dick, Beton Boogie, Boomerzy).

O NAS

Portem macierzystym Dziki Blues Band jest zaadaptowany w celu minimalizacji stopnia uciążliwości dla domowników garaż, w którym – oprócz sprzętu muzycznego – znalazła się duża kanapa, ekspres do kawy i TV. Tam, w czeluściach pachnącego niegdyś smarem i olejami, kompletnie nie pamiętającego swej przeszłości pomieszczenia, rodzą się pomysły na kolejne utwory, koniecznie z jednoznacznym – blues-rockowym – zacięciem.

Dotychczasowe występy Zespołu spotkały się z bardzo pozytywnym odbiorem publiczności. Należy tutaj wspomnieć występy w Oświęcimskim Centrum Kultury i rok później w Domu Kultury w Kętach przy okazji Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, również – w międzyczasie – na Dniach Miasta Oświęcim, festiwalu „Co W Stawie Plumko” a także podczas Dni Zatora. W każdym przypadku Dziki Blues Band znakomicie prezentował swój dynamiczny charakter, uwydatniony rygorystycznie utrzymanym timingiem. Niezmiennie z dużym uznaniem spotykają się także niebanalne teksty prezentowanych utworów, trafiające swoim przesłaniem w codzienne a czasem również egzystencjalne rozterki słuchaczy.

Na początku 2024 roku, zespół zgłosił swój udział w konkursie organizowanym przez legendarny Rawa Blues Festiwal. Dziki Blues Band znalazł się w grupie sześciu szczęśliwców zakwalifikowanych do konkursu finałowego na małej scenie Rawy. Podczas występu na Rawa Blues, Zespół był wspomagany przez nieocenione chórki: Joannę Kasperek – Szymonik i Marię Wróbel, z którymi współpracowało się po prostu profesjonalnie (dość powiedzieć, że dziewczyny na próby przynosiły własne mikrofony – z kablami!!!). Ze względu na zawodowe plany gitarzysty Pawła Paszka, który nie mógł pojawić się podczas tego występu, podjęto decyzję o konieczności znalezienia zastępcy, który stanie na wysokości zadania i uzupełni skład podczas festiwalu. Człowiekiem, który świetnie spełnił te oczekiwania był Jacek Sędera (Ordere de Sion, Elvarum a także sideman wielu rockowych zespołów coverowych) i – jak się później okazało – spełnił je na tyle, że został stałym członkiem zespołu, który od tamtej pory występuje z trzema a nie dwoma gitarzystami, co gwarantuje efekt ściany gitar i znacznie wzbogaca aranżacje.

DZIKI PORANEK

DZIKI PORANEK 125
WSTAŁEM DZIŚ ZA PIĘĆ BUDZIK DOSTAŁ W ŁEB
LURY SZKLANKI PÓŁ CZAJNIK DOSTAŁ W DZIÓB
ŚLĄSKIEJ SZYBKI GRYZ, KOPIE LEWE DRZWI
SCHODY DO PIEKŁA, ZADYSZKA WŚCIEKŁA
NA PRZYSTANKU BUS ZŁAMAŁ SIĘ NA PÓŁ

TRZEBA WIAĆ TEN CZAS, TO TEN CZAS

NA BULWARACH RUCH ŻUBRY RYCZĄ JUŻ
HARNAŚ SIATKĘ TATR NIESIE JAK POD WIATR
JAKIEŚ FOCZKI DWIE ROZBIERAJĄ SIĘ
TYLKO DLA MNIE, TYLKO DLA MNIE, TYLKO DLA MNIE

CZUJĘ, ŻE TRZEBA WIAĆ TO TEN CZAS, NAJWYŻSZY

HOTEL GWIAZDEK 5 LEPIEJ ZMYWAĆ SIĘ
POD KOŚCIOŁEM KLNĘ COŚ UGRYZŁO MNIE
ZMYWAM PIWKIEM GRZECH SŁYSZĘ DIABŁA ŚMIECH

KAMIENICE I ULICE UKRYWAJĄ TAJEMNICE
KAMIENICE I ULICE UKRYWAJĄ TAJEMNICE
GDZIEŚ ZGUBIŁEM SWOJE ŻYCIE

GDZIEŚ ZGUBIŁEM SWOJE ŻYCIE
GDZIEŚ ZGUBIŁEM SWOJE ŻYCIE……

Granie dla was to przyjemność.

Dziękujemy i szanujemy DBB.

Gramy Bluesa

KONTAKT

Witold Dziwlik
tel. +48 502 755 142

Marek Bury
tel. +48 698 590 891

email: dbb[at]dzikibluesband.pl

Dziękujemy serdecznie firmie Nitroerg S.A., Gminie Brzeszcze oraz Miastu Oświęcim za wsparcie, dzięki któremu możliwe było nagranie i wydanie naszej płyty. Każda forma pomocy była dla nas niezwykle cenna i dodała nam sił do realizacji tego projektu.

© 2026DBB